Tulipmania

Tulipmania
Polecane artykuły

Tulipmania – jest określana również jako tulipomania, tulipanomania. [1] Jest to najstarszy w historii światowej gospodarki przykład bąbla spekulacyjnego.[2] Tulipmania miała miejsce w pierwszej połowie XVII wieku (1634 - 1637) w Republice Zjednoczonych Prowincji - dzisiejsza Holandia.[3]

Złoty wiek

Od połowy XVI wieku Holandia przeżywała okres, który nazywany był Złotym Wiekiem. Państwo stworzyło między innymi pierwszy nowoczesny system finansowy, system bankowy z bankiem centralnym oraz system finansów publicznych. Holandia miała w tym okresie stabilną, a także mocną walutę. Dzięki dobrej sytuacji pańtwo zdołało wdrożyć system, który umożliwiał efektywne zarządzanie długiem publicznym. W ówczesnym czasie najlepiej rozwiniętym rynkiem kapitałowym w Europie był właśnie rynek holenderski. Republika Zjednoczonych Prowincji była globalną potęgą handlową, która prężnie się rozwijała. Obecna Holandia skutecznie broniła swoich interesów oraz aktywnie uczestniczyła w podziale, a także odkrywaniu " Nowego Świata ".[4]

W okresie Holenderskiego Złotego Wieku najwyższym uznaniem na świecie cieszyły się: handel, sztuka, osiągnięcia naukowe i militarne. W tym czasie najpopularniejszym zajęciem był handel oraz hodowla tulipanów. Wirus atakujący cebulki, który mógł wpływać na zmianę koloru tulipanów i tym samym zmianę jego wartości, był czynnikiem przydającym dodatkowych emocji. [5] Wirus, który sprawił, że hodowla tulipanów była niepewna, był przyczyną gorączki tulipanowej. Ceny kwiatów w tym okresie były niezwykle wysokie. Cena za pojedynczą sadzonkę, w szczytowym momencie przekraczała ponad 6-krotnie średni roczny dochód osoby mieszkającej w Holandii. Ciekawe jest to, że cebulkami tulipanów, nawet tych jeszcze nieposadzonych spekulowano na giełdach, na wzór między innymi teraźniejszych papierów wartościowych.[6]

Pęknięcie bański spekulacyjnej

W momencie, gdy nie było chętnych, którzy zakupiliby kolejne partie sadzonek po wysokich cenach, nastąpiło pęknięcie bańki spekulacyjnej. W wyniku tego wydarzenia na rynku zapanowała panika, a większość osób zajmująca się do tej pory tulipanami straciła zainwestowane wcześniej środki. Jedyną grupą, która nie straciła swoich środków, była grupa spekulantów napędzających ruch na giełdach.[7]

Bibliografia

Przypisy

  1. Piechota D. (2015). Wyniki funduszy inwestycyjnych na tle kryzysu ekonomicznego w Unii Europejskiej, Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, Wydział Zarządzania, Informatyki i Finansów, Wrocław, s. 20
  2. Dębski S., Gulczyński S., Ogrodowski A., Zawartka S. (2003). Ekonomia eksperymentalna: Bąble spekulacyjne, Warszawa, s. 2
  3. Jerzemowska M. (2012). Kilka słów o tym, jak tulipany chciały zawładnąć światem, Acta Universitatis Lodziensis, Folia oeconomica 262, s. 9
  4. Jerzemowska M. (2012). Kilka słów o tym, jak tulipany chciały zawładnąć światem, Acta Universitatis Lodziensis, Folia oeconomica 262, s. 9
  5. Piechota D. (2015). Wyniki funduszy inwestycyjnych na tle kryzysu ekonomicznego w Unii Europejskiej, Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, Wydział Zarządzania, Informatyki i Finansów, Wrocław, s. 20
  6. Molenda A. (red). (2013). Bezpieczeństwo w dobie globalizacji. Wpływ procesów globalizacyjnych i integracyjnych na bezpieczeństwo państw, organizacji i obywateli, Publikacja Koła Nauk Politycznych Homo Politicus Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, s. 11
  7. Molenda A. (red). (2013). Bezpieczeństwo w dobie globalizacji. Wpływ procesów globalizacyjnych i integracyjnych na bezpieczeństwo państw, organizacji i obywateli, Publikacja Koła Nauk Politycznych Homo Politicus Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, s. 11

Autor: Katarzyna Kulpaczyńska