Teoria obfitości zasobów

Teoria obfitości zasobów
Polecane artykuły

Jest jedną z teorii handlu międzynarodowego tłumaczącą przyczyny wymiany handlowej między krajami. Istotą tej teorii jest znalezienie współzależności między specjalizacją danych krajów a wielkością zasobów czynników produkcji, które posiadają. Twórcami owej teorii są: Eli Heckscher, Bertil Ohlin i Paul Samuelson, którzy traktują ją jako szczególny przypadek teorii międzyregionalnej. Koncentrują oni uwagę na proporcjach obfitości poszczególnych regionów w określone czynniki produkcji, co warunkuje poziom kosztów i cen wspomnianych czynników produkcji, a przez to i wytworzonych towarów. Cena i koszty stanowią więc najistotniejszą, choć rzecz jasna nie jedyną, przesłankę wymiany międzynarodowej.

Historia

Założenia teorii były po raz pierwszy opublikowane w artykule E. Heckschera- szwedzkiego ekonomistę w 1919 roku, a później rozwinięte w pracy doktorskiej B. Ohlina. Dlatego też teoria ta jest powszechnie określana jako twierdzenie Heckschera-Ohlina. Jednak prace te zostały napisane w języku szwedzkim, przez co długi czas były nieznane. Praca Ohlina po raz pierwszy została wydana w Stanach Zjednoczonych w 1933 roku, zaś artykuł Heckschera w 1950 roku. W ten sposób teoria obfitości zasobów była znana powszechnie dopiero po II wojnie światowej.

Założenia

Teoria opiera się na następujących założeniach:

  • Rozważamy dwa kraje oraz dwa towary.
  • Istnieją dwa jednorodne czynniki produkcji (kapitał, praca).
  • Oba czynnik są konieczne do wyprodukowania każdego z towarów.
  • Jeden z badanych towarów jest bardziej kapitałochłonny, drugi bardziej pracochłonny.
  • Stosowane technologie produkcji w obu krajach są takie same.
  • W obu krajach występuje doskonała konkurencja.
  • Gusty występujące w obu krajach są identyczne.
  • Pomijane są koszty transportu.
  • Zakładamy brak barier ruchu towarów przez granicę- istnienie wolnego handlu.
  • Istnieje doskonała ruchliwość czynników produkcji w obrębie kraju przy jednoczesnym braku mobilności między krajami.
  • Kraje mają różny stopień wyposażenia w czynniki produkcji, tj. czynnik produkcji, który jest relatywnie obfity w kraju 1 jest równocześnie relatywnie rzadki w kraju 2 i vice versa.

Przedstawione powyżej założenia są w większości charakterystyczne dla klasycznego modelu handlu międzynarodowego, stanowią one uproszczenie rzeczywistości, które jest niezbędne przy przeprowadzaniu rozważań modelowych. Założeniem typowym dla modelu Heckschera-Ohlina jest założenie o odmiennym wyposażeniu w czynniki produkcji, tj. o odmiennych wielkościach zasobów czynników produkcji. Rozważamy tutaj wyposażenie względne krajów, czyli takie, które jest porównywalne z wielkością zasobów czynnika drugiego. Względne wyposażenie kraju w czynniki produkcji będziemy przedstawiać w ujęciu fizycznym, a porównywać wielkości zasobów dwóch czynników dla dwóch krajów za pomocą relacji zasobów fizycznych obu z nich. Oznacza to, że jeśli relacja zasobów kapitału do pracy jest większa w kraju 1 niż w kraju 2, to mówimy, że kraj 1 jest zasobny w kapitał oraz ubogi w pracę. Przedstawiając przy użyciu formuły mamy:

K1/L1 > K2/L2

gdzie:

  • K1- zasoby kapitału w kraju 1,
  • L1- zasoby pracy w kraju 1,
  • K2- zasoby kapitału w kraju 2,
  • L2- zasoby pracy w kraju 2.

Drugim ważnym założeniem modelu Heckschera-Ohlina jest założenie mówiące o tym, że jednen z towarów jest bardziej kapitałochłonny, drugi bardziej pracochłonny. Mówić będziemy, że dobro “A” jest względnie kapitałochłonne w porównaniu do dobra “B”, jeśli stosunek kapitału do pracy, która jest potrzebna do produkcji tego dobra, jest wyższy dla dobra “A” niż dla dobra “B”. Zatem:

K1/L1 > K2/L2,

gdzie:

  • K1- ilość kapitału potrzebna do wyprodukowania dobra “A”,
  • L1- ilość pracy potrzebnej do wyprodukowania dobra “A”,
  • K2- ilość kapitału potrzebna do wyprodukowania dobra “B”,
  • L2- ilość pracy potrzebnej do wyprodukowania dobra “B”.

Twierdzenie Heckschera-Ohlina

Kraj będzie eksportował te towary, do wytworzenia których zużywa się relatywnie dużo czynnika produkcji w danym kraju względnie obfitego, a sprowadzał z zagranicy towary, których produkcja wymaga relatywnie dużo czynnika produkcji w danym kraju względnie rzadkiego. (A. Budnikowski str. 93)

Przykład

By dogłębniej zrozumieć opisywaną teorię możemy się posłużyć przykładem dwóch krajów o ewidentnie różnym potencjale poszczególnych czynników produkcji. Kanada jako wysoce rozwinięty kraj o długiej historii wolnorynkowej jest bogato wyposażona w techniczne uzbrojenie pracy (kapitał rzeczowych), natomiast Tajlandię charakteryzuje obfitość w ludzkie zasoby pracy i relatywnie ubogie uposażenie techniczne.

Obfitość w kapitał rzeczowy determinuje z kolei wyższą krańcową produkcyjność innego czynnika wytwórczego - pracy ludzkiej. (Robotnik generuje większy produkt z racji lepszego uzbrojenia w kapitał rzeczowy). Jeżeli produkcyjność krańcowa odzwierciedlona jest w cenie, to cena za pracę ludzką (płacę), jest zdecydowanie wyższa w Kanadzie niż w Tajlandii.

Na problem można popatrzyć również w aspekcie rzadkości. Rozwijając, jeżeli w Tajlandii jest dużo ludzkiego czynnika produkcji, to jego cena jest relatywnie tańsza względem rodzimego kapitału rzeczowego, a także (lub jak kto woli) względem kanadyjskiej pracy.

Tak więc względne ceny poszczególnych czynników produkcji (kapitał, praca) jest różny dla obu krajów, co implikuje fakt, że Kanada opierać się będzie na produkcji kapitałochłonnej, a Tajlandia pracochłonnej.

Konkludując, Kanada importować będzie produkty (towary) pracochłonne, a eksportować kapitałochłonne i vice versa.

Wyrównywanie się cen czynników produkcji

Zakładając w twierdzeniu Heckschera-Ohlina specjalizację krajów w obszarze produktów, do których wyprodukowania potrzeba głównie obficie występującego czynnika produkcji w poszczególnym kraju, możemy mieć do czynienia ze zmianą ceny danego czynnika. Tę zależność po raz pierwszy zbadał amerykański ekonomista Paul Samuelson. Specjalizacja danego czynnika pociąga za sobą wzrost popytu na niego, a to z kolei wzrost jego ceny. Specjalizacja wiąże się również ze zmniejszeniem produkcji dobra wymagającego do wyprodukowania relatywnie dużo czynnika produkcji rzadkiego w danym kraju. Następuje spadek zapotrzebowania na ten czynnik oraz spadek jego ceny. Zjawisko to zachodzi także w drugim kraju, który uczestniczy w wymianie międzynarodowej. W warunkach wolnego handlu takie działanie powoduje, że wymiana międzynarodowa pociąga za sobą wyrównanie się cen czynników produkcji pomiędzy krajami. Twierdzenie to określa się jako twierdzenie Heckschera-Ohlina-Samuelsona.

Teorie uzupełniające

W różnych badaniach prawdziwości tej hipotezy pojawiały się pewne niejednoznaczności. Po pierwsze trzy porównania parami wymagane przez ten model 2 x 2 nie mogą być dokonane jednoznacznie w świecie, w którym występuje wiele czynników i wiele towarów. Po drugie, hipoteza ta dotyczy relacji pomiędzy trzema oddzielnie obserwowanymi zjawiskami tj: handel, wymagania dotyczące czynników wejściowych i nakłady na czynniki. Prawidłowy test hipotezy wymaga pomiarów wszystkich trzech zmiennych, natomiast w wielu pracach wykorzystano tylko dwie z nich.

Hipoteza była badana również na podstawie danych regionalnych, konsekwentnie stosując model. Analiza pokazała, że model Heckschera-Ohlina zgodnie z konwencjonalnymi restrykcyjnymi założeniami nie jest wystarczająco dobrym narzędziem służącym przewidywaniu międzynarodowego modelu produkcji. Jednak zmienia się to znacznie w zależności od prognoz dla regionów, które wykazują FPE.

Twierdzenie Heckschera-Ohlina-Samuelsona użyto również w modelu opisującego handel wewnątrzgałęziowy. Model ujawnił, że większe podobieństwo dochodów na osobę dwóch krajów wiązałoby się z jednoczesnym wzrostem handlu wewnątrzgałęziowego zarówno pod względem podaży (Heckscher-Ohlin-Samuelson), jak i popytu (Chamber lin-Linder). Handel wewnątrzgałęziowy w tym modelu ewoluuje tylko w przypadku produktów zróżnicowanych poziomo; inne modele wykazały taki handel wśród homogenicznych towarów w różnych strukturach rynkowych. Modele Heckschera Ohlina-Samuelsona przewidywały dwukierunkową wymianę towarów różniących się pionowo.

Teorię Obfitości uzupełniają inne teorie. Jedną z nich opracował w latach pięćdziesiątych W. Leontief, który na podstawie badań empirycznych wskazał prawidłowość zupełnie odwrotną niż ta opisana wyżej. Dowiódł on, że Stany Zjednoczone w większej mierze eksportują produkty pracochłonne niż kapitałochłonne (zgodnie z Teorią Obfitości Zasobów powinno być odwrotnie). Zaistniałą sprzeczność określono mianem "Paradoksu Leontiefa".

Współcześni ekonomiści podjęli udaną próbę wyjaśnienia tego zjawiska, co pozwoliło stworzyć i zachować koherencyjny związek między tymi dwoma teoriami.

Otóż wystarczyło podzielić Czynnik Pracy ludzkiej na "pracę zwykłą" i kapitał ludzki (Human capital). To pierwsze pojęcie należy traktować jako normalny (zwyczajny) nakład pracy ludzkiej, natomiast to drugie jako: wysoki poziom wiedzy, zdolności, umiejętności zakumulowany przez pracownika w wyniku zdobytego wykształcenia i doświadczenia.

Dlatego też, USA jako kraj reprezentujący cywilizacyjnie wyższy poziom i bogatsze zaplecze edukacyjne jest zdecydowanie bardziej obfity w Kapitał Ludzki, natomiast Tajlandia w niskokwalifikowaną siłę roboczą. Powoduje to, że koszt zastosowania Kapitału Ludzkiego jest względnie niższy w USA niż w przykładowej Tajlandii, toteż, eksport USA będzie opierać się o produkcję towarów z wykorzystaniem technologii wymagającej zastosowania wysoce wykwalifikowanej kadry pracowniczej.

Bibliografia

Autor: Marcin Kasprzyk, Magdalena Gondko