Iridium

Iridium
Polecane artykuły

Iridium – system 66 sztucznych satelitów telekomunikacyjnych rozmieszczonych na wysokości około 780 km na sześciu okołoziemskich orbitach z których każdy jest w stanie jednocześnie obsłużyć 1100 połączeń (Kanawka, 2018). Był on jednym z najdroższych i najbardziej zmodernizowanym start-upem na świecie, którego projekt kosztował około 5 mld dolarów. Początkowo miał on składać się z 77 satelitów dlatego też system ten przejął nazwę od pierwiastka chemicznego iryd którego liczba atomowa wynosi 77. Dzięki Iridium na całym świecie możliwa jest komunikacja głosowa oraz transfer danych przy pomocy urządzeń przenośnych.

System ten pozwala na cyfrową łączność telefoniczną, transmisję danych z przędkością 9600 b/s oraz usługi przywoławcze (paging). W Polsce reprezentantem Iridium jest Iridium Communication Germany (Szeląg, 2014).

Historia systemu

Iridium powstało w Motoroli – technologicznym gigancie pod koniec lat 80. Był to najbardziej ambitny projekt ze wszystkich systemów komunikacji satelitarnej. Gdy w 1988 roku zaczął on oferować swoje usługi wydawało się że jest to system który jest w stanie zrewolucjonizować telekomunikację.

W tamtych latach głośno mówiono o Iridium oraz wiele mediów było zainteresowanych jego przyszłością, ponieważ była to pierwsza taka firma na świecie która oferowała identyczną usługę w każdym miejscu na świecie. Sama idea systemu zakładała by kosztowne budowy sieci telekomunikacyjnych zostały zastąpione jednym systemem który będzie działał na skalę globalną. W systemie Iridium ogromną nadzieję pokładały kraje Trzeciego Świata gdzie sama budowa sieci telekomunikacyjnych była praktycznie niemożliwa ze względu na koszta. W dniu uruchomienia systemu wszystko przebiegło bez najmniejszych problemów jednak pomimo tego sam biznes plan nie był zbyt trafiony. W trakcie negocjacji z różnorakimi firmami telekomunikacyjnymi okazało się, że firma musi zdobyć blisko milion klientów, aby osiągnąć rentowność. Niestety w dniu startu systemu nikt nie wykonał połączenia. Po miesiącu firma posiadała jedynie 3,6 tys. klientów co bardzo źle wróżyło przyszłość samego projektu.

W sierpniu 1999 roku złożono wniosek o bankructwo Iridium ,gdyż łączne koszty poniesione na samo stworzenie systemu wyniosły 6 mld dolarów, a sama firma posiadała jedynie kilka milionów dol. przychodów przy zaledwie 60 tys. klientów. Jednak sama przyczyna złożenia wniosku o upadłość składała się z kilku aspektów. Same telefony satelitarne kosztowały blisko 3800 dol. za sztukę a dodatkowo same rozmowy były płatne 4 dol. za minutę połączenia. Taka oferta nie była w stanie konkurować z naziemnymi sieciami komórkowymi które posiadały o wiele bardziej atrakcyjne oferty urządzeń oraz abonamentów. Dodatkowo sama Motorola pobierała miesięcznie opłaty rzędu 45 mln dol. za samo utrzymanie systemu i nie była ona skłonna na renegocjację ceny.

Na ratunek Iridium ruszył Dan Colussy, który był emerytowanym amerykańskim menadżerem. Dostrzegł on szansę dla samego systemu jednak uważał że konieczna jest zmiana strategii biznesowej firmy. Sam Amerykański Departament Obrony zdecydował się na zawarcie kontraktu z firmą i wykorzystać technologię systemu Iridium do komunikacji z żołnierzami rozmieszczonymi w różnych bazach na całym świecie. Po ponownym starcie systemu Iridium zaczęło przyciągać coraz większą liczbę klientów z całego świata (Muszyński, 2016).

Iridium obecnie

Dziś szacuje się że z systemu Iridium korzysta ponad 800 tys. regularnych klientów którzy zapewniają firmie zyski rzędu 400 mln dol. Usługi Iridium wykorzystywane są nie tylko przez żołnierzy ale także alpinistów, podróżników, żeglarzy czy dziennikarzy. Wszystkich tych, którzy znajdują się w około 90 proc. powierzchni globu, gdzie nie dociera zasięg sieci komórkowej (Muszyński, 2016).

Flary Iridium

Od momentu pierwszego wystrzelenia sond na niebie można zaobserwować rozbłyski nazwane flarami Iridium. Z racji posiadania trzech anten o wymiarach 188 x 86 x 4 cm, które odbijają promienie słoneczne, satelita Iridium podczas przelotu może wytworzyć na niebie krótkie ale bardzo jasne rozbłyski które są bardzo łatwe do zauważenia nawet w bardzo dobrze oświetlonych miastach. Zjawisko to trwa zazwyczaj od 5 do 20 sekund. Dodatkowo powstały strony internetowe które śledzą położenie satelitów i na ich podstawie można uzyskać informacje kiedy w danym miejscu na Ziemi można zaobserwować to zjawisko (Sztabkowska, 2017).

Bibliografia

Autor: Eryk Derda