Depozyt zabezpieczający

Depozyt zabezpieczający
Polecane artykuły


Depozyty zabezpieczające dzielone są na dwa rodzaje depozytów:

  1. depozyt wstępny
  2. depozyt właściwy

Depozyt wstępny

To taki depozyt, który inwestor wnosi zaraz przez złożeniem zlecenia na kontrakty terminowe. Wniesienie takiego depozytu odbywa się za pomocą zablokowania na rachunek inwestora pieniężnej kwoty, która jest równa wartości depozytu naliczonego. Podczas wnoszenia depozytu nie robimyprzelewów pieniężnych, a także nie powierzamy innym osobom żadnych pieniędzy. Regulamin posiadany przez biura maklerskie może dopuścić umieszczenie na poczet depozytu papierów wartościowych, np. obligacje bądź akcje.

Depozyt właściwy

To depozyt, który wyznacza minimalną wartość środków, które muszą być utrzymane na rachunku przez inwestora. Jak wiadomo, w efekcie procedury równania do rynku różnego rodzaju środki znajdujące się w depozycie zabezpieczającym mogą zarówno maleć, jak i rosnąć. Nie można dopuścić się jednak spadku poniżej depozytu właściwego. Jeżeli taka sytuacja miałaby miejsce, inwestor zostaje wezwany do uzupełnienia środków przez biuro maklerskie. Inwestor uzupełnia depozyt do wysokości wstępnego depozytu wyznaczonego na dany dzień. W sytuacji gdy środki nie zostaną uzupełnione biuro maklerskie może zamknąć daną pozycję.[1].

Funkcjonowanie derywatów na rynku finansowym związane jest nierozłącznie z pojęciem dźwigni finansowej, którą osiągnąć można dzięki wnoszeniu depozytu zabezpieczającego.

Ogromną zaletą instrumentów pochodnych jest fakt, iż inwestor nie potrzebuje posiadać pełnej kwoty równej wartości instrumentu który kupuje (lub bazy, na podstawie której jest zbudowany), a jedynie jej ułamek zwany depozytem zabezpieczającym. W przeciwieństwie do instrumentów kasowych rozliczenie transakcji terminowych jest odroczone w czasie. Z tą cechą wiąże się kolejna zaleta i jednocześnie potrzeba wprowadzenia depozytu zabezpieczającego strony przed nie wywiązaniem się z kontraktu. Wnoszenie depozytu ma więc za zadanie minimalizować ryzyko.

Zabezpieczający rachunek depozytowy

Inwestor by móc funkcjonować na rynku instrumentów pochodnych poza zwykłą umową o otwarcie rachunku inwestycyjnego musi również podpisać odrębną umowę o świadczenie usług brokerskich w zakresie praw pochodnych i otworzyć specjalny zabezpieczający rachunek depozytowy (tzw. account). Wymóg ten związany jest właśnie z koniecznością wnoszenia przez inwestora depozytów zabezpieczających transakcje terminowe. Oprócz zwykłych informacji dotyczących trybu, warunków i zasad funkcjonowania rachunku umowa taka zawierać musi:

  1. sposoby ustalania wysokości depozytu zabezpieczającego oraz tryb informowania klienta o zmianie jego wysokości,
  2. sposoby i tryb wnoszenia depozytu zabezpieczającego i jego uzupełniania,
  3. tryb przekazywania przez dom maklerski żądania uzupełnienia zabezpieczenia do poziomu określonego umową i odrębnymi przepisami lub tryb uzyskiwania przez klienta informacji o konieczności uzupełnienia zabezpieczenia.

Wielkość depozytu zabezpieczającego w Polsce ustala Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych (w innych krajach zajmują się tym tożsame instytucje). Rozróżnia się dwa rodzaje depozytów zabezpieczających: wstępny depozyt zabezpieczający oraz właściwy depozyt zabezpieczający.

Dźwignia finansowa

Następstwem istnienia depozytu zabezpieczającego i nie wnoszenia pełnej kwoty na jaką opiewa instrument pochodny wynika cecha zasadnicza dla tego rynku, a mianowicie dźwignia finansowa. Dzięki niej inwestor może osiągnąć dużo wyższą stopę zwrotu, aniżeli w przypadku, w którym inwestował by tę samą kwotę na rynku kasowym. Mechanizm dźwigni finansowej pozwala zwielokrotnić potencjalny zysk, jaki można osiągnąć. Zilustrować to można przykładem opcji kupna na Warszawski indeks WIG 20.

Inwestor uważając, że w ciągu najbliższych dwóch miesięcy indeks WIG 20 ma szansę wzrosnąć o 5%, przy aktualnym kursie 3300 punktów. Zakup opcji kupna wiąże się (co dokładnie zostanie wyjaśnione w kolejnych podrozdziałach dotyczących tychże instrumentów pochodnych) z zapłaceniem premii dla jej wystawcy. Premia ta wynosi 100 punktów. Jeden punkt wyceniany jest na giełdzie na 10 zł. Inwestor dobrze przewidział kierunek, w którym "pójdzie" rynek i w dniu wygaśnięcia opcji WIG 20 osiągnął poziom 3465 punktów. Przychód inwestora wyniósł 1650 zł, a zysk po odjęciu premii (100 ptk. razy 10 zł każdy) wyniósł 650 zł. Zakup opcji kupna przyniósł w przeciągu 2 miesięcy stopę zwrotu w wysokości 65% zainwestowanego kapitału (tj. 1000 zł premii), gdy instrument bazowy w tym czasie zmienił swą wartość zaledwie o 5%.

Bibliografia

Przypisy

  1. Mejszutowicz K. Podstawy Inwestowania w kontakty terminowe i opcje, s. 22-23

Autor: Klaudiusz Rybak

Autor: Natalia Mikler

Uwaga.png

Treść tego artykułu została oparta na aktach prawnych.

Zwróć uwagę, że niektóre akty prawne mogły ulec zmianie od czasu publikacji tego tekstu.