Zielona rewolucja

Zielona rewolucja
Polecane artykuły

Zielona rewolucja (ang. green revolution) – był to program rozwoju rolnictwa przeprowadzony w latach 60 XX wieku. Jego koordynatorem był ONZ, a dokładniej Organizacja do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (T. Rokicki i in. 2017, s. 241). Za jego twórcę uznaje się Normana Ernesta Borlauga-amerykańskiego uczonego, który za osiągnięcia naukowe w tym zakresie otrzymał w 1970 roku Pokojową Nagrodę Nobla. Jego celem było zmniejszenie zjawiska głodu i zwiększenie produktywności poprzez wprowadzenie wysoko żywotnych odmian zbóż (A. Adamczyk i in. 2018, s. 24):

  • pszenicy
  • kukurydzy
  • ryżu

Wiązało się to z coraz powszechniejszym zużyciem nawozów sztucznych, pestycydów i maszyn nawadniających. Dzięki temu nastąpiła poprawa urodzajności, której konsekwencją był wzrost populacji o prawie 5 mld ludzi i zbóż ponad dwukrotnie (T. Lanslor 2019, s. 44). Zielona rewolucja stała się więc przykładem konsekwentnego wdrożenia postępu biologicznego – tak ważnego dzisiaj dla ciągłego rozwoju produkcji rolnej (M. Surma i in. 2011, s. 104).

Przyczyny zielonej rewolucji

Główną przyczyną zielonej rewolucji był wzrost świadomości odnośnie wzrastającego niedożywienia społeczeństwa i umiejętności w zakresie genetyki. To właśnie osiągnięcia w tej dziedzinie sprawiły, że zaczęto używać nowych odmian karłowatych pszenicy i ryżu, które doprowadziły do wzrostu wydajności produkcji na terenie Indii i Pakistanu, gdyż były one odporne na większość zagrażających im chorób i drobnoustrojów (M. Surma i in. 2011, s. 103).

Skutki rewolucji

Zielona rewolucja, jak każda inna poniosła za sobą zarówno pozytywne jak i negatywne skutki. Dotyczą one zarówno kwestii ekologicznych, ale również społecznych.

Z jednej strony zastosowane rozwiązanie doprowadziło do unowocześnienia sektora rolnictwa, które przeniosło się na nieużywane dotąd obszary. Sprawiło to, że wydajność zakładów produkcyjnych gwałtownie wzrosła. W rezultacie biedniejsi dotąd pracownicy zanotowali znaczny wzrost wynagrodzeń (W. Rozłucki 1979, s. 83). Zastosowane środki ochrony roślin powodowały, że zbierane plony nie psuły się, a straty pieniężne ponoszone wcześniej zostały częściowo zredukowane. Zmniejszył się także globalny poziom głodu, a liczba osób na świecie uległa zwiększeniu.

Jednak jeśli popatrzymy na to od innej strony, to łatwo można zauważyć, że zastosowane odmiany zbóż mogły być produkowane tylko w specyficznych warunkach, a co za tym idzie na ściśle określonych obszarach. Doprowadziło to do widocznych nierówności pomiędzy poszczególnymi regionami świata. Państwa, które nie miały odpowiednich gleb i klimatu musiały pogodzić się z brakiem możliwości rozwoju. Konsekwencją tego był znaczny wzrost bezrobocia (E. Rosset 1978, s. 133). Drugim aspektem stały się wysokie koszty wprowadzenia nowych technologii i nawozów sztucznych, które były w stanie ponieść jedynie zamożne kraje. Wielu badaczy mówi, że były to przesłanki tendencji typowo kapitalistycznych (W. Rozłucki 1979, s. 84). Kolejnym negatywnym skutkiem było zmniejszenie rozpiętości rolnictwa poprzez zastosowanie jedynie kilku odmian nasion (T. Lanslor 2019, s. 49). Było to zagrożeniem dla wielu innych gatunków i znacznie ograniczyło bogactwo naturalne.

Współczesna zielona rewolucja

Wiele osób mówi o tym, że wkrótce może dojść do kolejnej w historii zielonej rewolucji. Prawdopodobnie będzie ona oparta na środkach technologicznych i dziedzinie nauki jaką jest biotechnologia, która jest powszechnie używana w dzisiejszych czasach poprzez wykorzystywanie organizmów genetycznie modyfikowanych (E. Bendyk 2009, s. 110). Znajduje ona jednak coraz więcej przeciwników, którzy sądzą, że jest ona działaniem całkowicie ukierunkowanym wbrew naturze.

Druga teoria stosuje to pojęcie do pokazania tego w jaki sposób rozwijają się otaczające nas miasta. We współczesnym świecie inicjuje się wiele akcji mających na celu ochronę terenów zielonych i ponowne wykorzystanie już tych zurbanizowanych. Ich celem jest zmniejszenie zanieczyszczeń wywoływanych przez działalność człowieka (J. Kazimierczyk 2017, s. 22).

Dużo mówi się także o tym, że zasoby naszej planety powoli się kończą. W większości państw rezygnuje się z wykorzystywania paliw kopalnych (węgla kamiennego, ropy naftowej, czy gazu ziemnego) na rzecz energii pozyskiwanej w sposób ekologiczny przy pomocy wody, bądź wiatru. Również wprowadzanie coraz to nowszych restrykcji, jak np. obowiązku segregacji śmieci staje się elementem zielonej rewolucji – nowej epoki gospodarczej (W.W. Clark 2014, s. 275).

Bibliografia

Autor: Paulina Drabik, Magdalena Chlebda