Wyścig szczurów

Wyścig szczurów
Polecane artykuły


Wyścig szczurów (wyr. rzecz.; ang. rat race; fr. la course des rats) to określenie pozbawionej sensu, bezwartościowej i niekończącej się pogoni (najczęściej wyczerpującego wysiłku współczesnych ludzi, dążących do osiągnięcia materialnego i zawodowego sukcesu).

Inne definicje

  • Daniela Podlawska oraz Magdalena Świątek-Brzezińska w autorskim wydaniu Słownika frazeologicznego, Wydawnictwo Szkolne PWN, 2011, wyścig szczurów opisują jako: "dążenie za wszelką cenę do osiągnięcia kariery zawodowej, wspinanie się po szczeblach kariery kosztem życia osobistego”.[1] (D. Podlawska, M. Świątek-Brzezińska 2011, s. 406).

Przykład zdania cytowany przez wcześniej wspomniane autorki: "Otrzymaliśmy (…) poznańską powieść z kluczem oraz dowcipny i przejmujący obraz pokolenia wprzęgniętego w bezwzględny wyścig szczurów”.

  • "Gorączkowy pośpiech, szaleńcza wspinaczka (w szczególności w walce o utrzymanie w gospodarce przemysłowej oraz w warunkach, które mają tendencje do dehumanizacji" [2] (B. S. Cayne 1998, s. 829).

Wyniki badań Wyższej Szkoły Pedagogiki Resocjalizacyjnej w Warszawie

Współcześnie uważa się, że wyścig szczurów może dotyczyć przede wszystkim pracowników wielkich korporacji, gdzie zatrudniony podejmuje się kilkunastogodzinnej pracy w ciągu dnia.

Według badań przeprowadzonych, a następnie opublikowanych przez Wyższą Szkołę Pedagogiki Resocjalizacyjnej w Warszawie, około jedna piąta (1/5) respondentów na sprawy zawodowe poświęca dziennie więcej niż 12 godzin dziennie, a ponad jedna trzecia - więcej niż 10 godzin dziennie. Socjolog prof. Mariusz Jędrzejko dodaje: "Są w stanie pracować ponad siły, by jak najszybciej osiągnąć pożądany standard życia” (M. Jędrzejko 2008). Bardzo ciekawy, a zarazem intrygujący okazuje się być również fakt, dotyczący wpływu korporacyjnego wyścigu szczurów i dążenia do sukcesu na relacje rodzinne. Co 6 z badanych respondentów nie mieszka z żoną, bądź mężem. Wynika to głównie z indywidualnych zdolności przystosowawczych danego pracownika. Poszczególni ankietowani nie boją się pozostawić rodziny oraz wyjechać do innego, obcego miasta, jeśli stawką jest lepiej płatna praca. Ponadto, z opublikowanych badań wynika, że około 14% badanych przyznaje się do faktu, iż nie widzieli się z rodziną przez okres dłuższy niż jeden miesiąc. Warte uwagi są również wady opisywanego zjawiska. Szaleńcze tempo pracy, które dotyka przede wszystkim pracowników ze skłonnościami perfekcjonistycznymi oraz "dopinającymi wszystko na ostatni guzik”, skłania zatrudnionych do codziennego sięgania po różnego rodzaju używki, takie jak: napoje energetyzujące, izotoniczne oraz tego typu"mieszkanki”, dopalacze, alkohol, tabletki wzmacniające nie tylko pamięć, ale również wzmacniające koncentrację, narkotyki (np. amfetamina).

Todd G. Buschholz w wywiadzie dla "Coaching'u"

Na rynku międzynarodowym nie brakuje jednak osób, które traktują "wyścig szczurów” oraz stres wynikający ze zwiększonego tempa pracy jako bodziec motywujący oraz pobudzający ludzki umysł i organizm. Od roku 2011 Amerykę podbija książka pt. "Rush: Why You Need and Love the Rat Race” (pl. "Dlaczego potrzebujemy wyścigu szczurów i go kochamy”), której autorem jest słynny ekonomista, były urzędnik Białego Domu - Todd G. Buchholz. Myśl zawarta w książce głosi, iż bez pracy stajemy się roślinami, a wyścig sam w sobie sprowadza się do wewnętrznej potrzeby samorealizacji (czyt. do osiągnięcia sukcesu), bycia potrzebnym i szanowanym. W rozmowie z "Coaching'iem” mówi: "Nie rozumiem, dlaczego z aktywności zawodowej robi się współcześnie chorobę. W 1900 roku, kiedy ludzie żyli dużo spokojniej niż dzisiaj, większość nie dożywała pięćdziesiątki” (T. G. Buchholz 2012), a stres, który w domniemaniu ma być największym wrogiem tzw."szczurów” korporacyjnych sprawia, że to właśnie dzięki niemu dana jednostka jest spełniona oraz szczęśliwa. [3]

Główne tezy książki wspomniane w wywiadzie przez T. G. Buchholz’a:

  • kreatywność napędzana jest przez rywalizację
  • praca w weekend daje mnóstwo satysfakcji
  • wczesna emerytura jest tym, co sprawia, że "głupiejemy”

Autor w rozmowie dziwi się jednocześnie: "Mózg człowieka został stworzony do aktywności. Dlaczego więc wmawia się nam, że największym szczęściem dla ludzkości jest odpoczynek?" (T. G. Buchholz 2012), a następnie podaje przykład dotyczący badań przeprowadzonych przez naukowców z londyńskiego King’s College, z których wynika, że u osób bardziej leniwych - proces starzenia następuje znacznie szybciej.

Kraje o największej liczbie przepracowanych godzin w ciągu roku przez jednego pracownika - statystyki OECD[4]

OECD (fr. Organisation de coopération et de développement economiques) z główną siedzibą w Paryżu w 2016r. zaprezentowało następujące dane dotyczące 36 krajów, jednocześnie wchodzących w skład organizacji:

  • 1. Meksyk - 2255 h/os.
  • 2. Kostaryka - 2212 h/os.
  • 3. Korea Południowa - 2069 h/os.
  • 4. Grecja - 2035 h/os.
  • 5. Rosja - 1974 h/os.
  • 6. Chile - 1974 h/os.
  • 7. Polska - 1928 h/os.
  • 8. Łotwa - 1910 h/os.
  • 9. Izrael - 1889 h/os.
  • 10. Litwa - 1885 h/os.
  • 26. Wielka Brytania - 1676 h/os.
  • 32. Francja - 1472 h/os.
  • 36. Niemcy - 1363 h/os.

Bibliografia

Przypisy

  1. Podlawska D., Świątek-Brzezińska M. (2011), "Słownik frazeologiczny'", Wydawnictwo Szkole PWN, s. 406
  2. "Cayne B. S. (1998) "The New Lexicon Webster's Encyclopedic Dictionary of the English Language", Lexicon Publications, Inc., Nowy Jork, s. 829
  3. Kaniewska A. (2012), Wyścig szczęśliwych szczurów, "Coaching", s. 52
  4. OECD (2016), Hours Worked: Average annual hours actually worked


Autor: Ewelina Wojtarowicz

'