Ekonomika informacji: Różnice pomiędzy wersjami

m (Infobox update)
m
 
Linia 30: Linia 30:
 
To działanie podejmowane przez pracodawców, które pozwala rozróżnić typy pracowników. Stiglitz wymodelował to zjawisko jako jeden z pierwszych. W jego modelu pracodawcy oferując odpowiednie kontrakty stawiają pracowników przed sytuacją decyzyjną, w której pracownikom o niższej produktywności nie opłaca się akceptować kontraktów adresowanych do pracowników o wyższych produktywnościach i odwrotnie"<ref>Saczuk K., ''Wybrane zagadnienia ekonomiki informacji a rynek pracy'', Bank i kredyt 2003 nr 5 str. 25.</ref>.
 
To działanie podejmowane przez pracodawców, które pozwala rozróżnić typy pracowników. Stiglitz wymodelował to zjawisko jako jeden z pierwszych. W jego modelu pracodawcy oferując odpowiednie kontrakty stawiają pracowników przed sytuacją decyzyjną, w której pracownikom o niższej produktywności nie opłaca się akceptować kontraktów adresowanych do pracowników o wyższych produktywnościach i odwrotnie"<ref>Saczuk K., ''Wybrane zagadnienia ekonomiki informacji a rynek pracy'', Bank i kredyt 2003 nr 5 str. 25.</ref>.
  
{{stub}}
 
 
'''Hasło oparte tylko na jednym źródle - wymaga zmiany i rozbudowy.'''
 
'''Hasło oparte tylko na jednym źródle - wymaga zmiany i rozbudowy.'''
  

Aktualna wersja na dzień 21:29, 19 sie 2019

Ekonomika informacji
Polecane artykuły

"Ekonomiką informacji zainteresowano się w latach 70. XX w. Opiera się ona na założeniu niedoskonałości informacji, którą dysponują uczestnicy rynku, i pozwala modelować niezrozumiałe wcześniej zjawiska oraz wyjaśniać istnienie pewnych rynkowych instytucji nie całkiem ekonomicznie uzasadnionych z punktu widzenia tradycyjnej teorii ekonomii. Okazuje się bowiem, że nawet najmniejsze niedoskonałości informacji i niezerowe koszty jej uzyskania mogą mieć daleko idące konsekwencje, zmieniające wyniki analizy. Ekonomika informacji podważa, jako sprzeczne, niektóre wnioski i wyniki tradycyjnej analizy. Nie jest tak jak przez lata uważano, że niedoskonała informacja, jeśli nie jest zbyt niedoskonała, daje się sprowadzić do stanu informacji "prawie doskonałej", a rynki na których występuje, zachowują się tak, jak te z doskonałą informacją.

Ekonomika informacji daje odpowiedzi na wiele pytań. dotyczących m.in. problemu selekcji, jakości dóbr, bodźców czy zakresu występowania pokusy nadużycia. W przypadku tych kwestii ceny nie rozwiązują problemu rzadkości, a różnorodność spełnianych przez nie funkcji w obliczu ukrytych charakterystyk i bodźców czyni tradycyjne narzędzia bezużytecznymi. Przełomem ekonomii informacji było uznanie, że informacja jest dobrem innym niż wszystkie, choć ma pewne cechy dobra publicznego (konsumpcja jednego podmiotu w zasadzie nie wpływa na konsumpcję innego; nawet jeśli wykluczenie kogokolwiek z korzyści z nią związanych jest możliwe, to jest ono nieefektywne). W jej przypadku istotny jest zatem zwrot z inwestycji w informację i wiedzę. Od dobra publicznego, a także każdego innego, odróżnia informację jej charakter - każda informacja jest inna, a nabywający nie może jej ocenić (gdyby mógł ją poznać straciłby powód żeby za nią płacić. Nie można także dwa razy kupić tej samej informacji (przestaje być nowa, bo kupujący już ją zna). Oznacza to, że z rynkami informacji nieuchronnie związane są niedoskonałości, szczególnie związane z tym, co właściwie jest kupowane. Aby na nie odpowiedzieć, wykorzystuje się mechanizmy pomijane przez tradycyjną teorię (np. reputacja). Istnieje tak wiele nurtów teorii informacji, że mogą być one tematem obszernych monografii.

Mechanizmy wynikające z niedoskonałości informacji dotyczące rynku pracy:

  • Pokusa nadużycia (hazard moralny)

Zazwyczaj nie da się dokładnie kontrolować jakości wykonywania pracy przez pracowników. Kontrakty nie precyzują wszystkich aspektów wykonywania zadań, co stwarza pracownikom możliwe nadużycia (np. bumelowania). Wynagradzanie dokładnie za to, co pracownicy zrobili, bywa niemożliwe ze względu na zbyt wysokie koszty pomiaru, jego potencjalną niedokładność oraz brak możliwości zweryfikowania oceny pracodawcy. W takim przypadku efektywnym narzędziem motywującym pracowników do pracy, a zniechęcającym do bumelowania mogą być płace motywujące, wyższe niż płace równoważące rynek.

  • Selekcja negatywna

Problem wyboru pojawia się najczęściej w sytuacji, w której jedni uczestnicy rynku dysponują gorszą informacją o innych uczestnikach rynku, co wpływa na użyteczność (wyrażoną np. w postaci zysku) tych pierwszych. Dobrym przykładem jest pracodawca nie znający przed zatrudnieniem (ani niedługo po) produktywności swoich pracowników. Mimo że wpływa ona na jego zysk, nie dysponuje on żadną metodą jej ujawnienia bez konieczności poniesienia kosztów. negatywna selekcja polega na tym, że w obliczu asymetrii informacyjnej na rynku lepiej poinformowani sprzedawcy (lub inni uczestnicy rynku) oferujący dobra o (naj)niższej jakości wypierają z rynku innych uniemożliwiając tym samym dokonanie wielu obustronnie korzystnych transakcji.

  • Signaling

Jeżeli pracodawca nie umie rozróżnić pracowników o różnych produktywnościach, to istnieje dodatnie prawdopodobieństwo, że zatrudniając dowolnego pracownika, zatrudni kogoś o niskiej produktywności. Fakt ten negatywnie wpływa na oferowaną płacę. Wpływ ten jest tym większy, im większe jest to prawdopodobieństwo. W takiej sytuacji pracownik zainteresowany jest ujawnieniem swojej prawdziwej charakterystyki.

  • Screening

To działanie podejmowane przez pracodawców, które pozwala rozróżnić typy pracowników. Stiglitz wymodelował to zjawisko jako jeden z pierwszych. W jego modelu pracodawcy oferując odpowiednie kontrakty stawiają pracowników przed sytuacją decyzyjną, w której pracownikom o niższej produktywności nie opłaca się akceptować kontraktów adresowanych do pracowników o wyższych produktywnościach i odwrotnie"[1].

Hasło oparte tylko na jednym źródle - wymaga zmiany i rozbudowy.

Przypisy

  1. Saczuk K., Wybrane zagadnienia ekonomiki informacji a rynek pracy, Bank i kredyt 2003 nr 5 str. 25.

Autor: Dawid Borowski